Bezpośredni i pośredni wpływ działalności sektora materiałów budowlanych stanowi 3,5 proc. PKB, a w przypadku usług budowlanych jest to nawet 16,8 proc. PKB - wynika z raportu „Rola sektora produkcji materiałów budowlanych i budownictwa w polskiej gospodarce”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte oraz Związek Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa.

budownictwomedyczne.plBudownictwo ma ogromny wpływ na kondycję gospodarki danego kraju. W Polsce bezpośrednia działalność sektora materiałów budowlanych stanowi 2,2 proc. PKB. W podziale na poszczególne branże największa rola przypada trzonowi sektora, a więc branżom produkującym materiały z surowców niemetalicznych oraz z metali (po 0,7 proc. PKB), a następnie branżom produkującym materiały z drewna (0,5 proc. PKB). Niewielka rola przypada produkcji materiałów budowlanych z tworzyw sztucznych (0,2 proc. PKB), a najmniejsza – wydobyciu kamienia, piasku i gliny (0,1 proc. PKB). Branże produkujące materiały z surowców niemetalicznych, poprzez efekty pośrednie (zaopatrzeniowe i dochodowe) przyczyniają się do powstania kolejnego 1,3 proc. PKB.

- Łączny oszacowany efekt działalności sektora materiałów budowlanych to co najmniej 3,5 proc. PKB, czyli w 2014 prawie 60 mld zł. Należy podkreślić, że jest to szacunek zaniżony, gdyż z przyczyn braku szczegółowych danych nie uwzględnia się efektów pośrednich części branż wchodzących w sektor budownictwa – wyjaśnia Rafał Antczak, Członek Zarządu, Deloitte Consulting.

Sektor materiałów budowlanych w 2014 r. wygenerował bezpośrednio ok. 344 tysięcy miejsc pracy, czyli 2,5 proc. ogółu pracujących, w tym 81 tys. miejsc przypadło na branżę materiałów budowlanych z surowców niemetalicznych. Pośrednio branża ta przyczyniała się do utworzenia zatrudnienia dla kolejnych 164 tys. osób w sektorach z nią współpracujących. Łącznie, bezpośrednio i pośrednio, sektor materiałów budowlanych tworzy co najmniej 508 tys. miejsc pracy, co stanowi 3,7 proc. ogółu pracujących. Jednocześnie producenci tego sektora odprowadzili w tym samym roku 929 mln zł z tytułu podatku CIT oraz 986 mln zł z tytułu podatku PIT od wynagrodzeń, a sektor materiałów budowlanych z surowców niemetalicznych pośrednio przyczynił się do odprowadzenia do budżetu dodatkowych środków z tytułu PIT na poziomie co najmniej 268 mln zł.

- Z kolei wpływ sektora usług budowlanych na gospodarkę jest większy niż produkcji materiałów budowlanych. Firmy budowlane wytwarzają bezpośrednio 7,4 proc. PKB, ale poprzez efekty pośrednie generują dodatkowe 9,3 proc. PKB. Łącznie sektor budowlany przyczynia się do powstawania 288 mld zł wartości dodanej, czyli 16,8 proc. PKB. Branża ta tworzy bezpośrednio 6 proc. liczby miejsc pracy, a pośrednio łącznie 15 proc. (2 mln 90 tys. zatrudnionych) – wyjaśniaRyszard Kowalski, Prezes Zarządu, ZPPMdB.

 

Łączny wpływ sektora materiałów i usług budowlanych tworzy 20,3 proc. PKB i prawie 2,6 mln miejsca pracy, co stanowi 18,7 proc. pracujących w polskiej gospodarce.

Sprzedaż usług budowlano-montażowych dzieli się na trzy główne segmenty. Dominują roboty specjalistyczne (38 proc. w 2014 r.), których udział zwiększył się zwłaszcza w ostatnich kilku latach (w 2010 roku było to 32 proc.), podobnie jak w przypadku budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej (z 19 proc. w 2005 r. do 28 proc. w 2014 r.). Wzrosty te odbyły się kosztem trzeciego segmentu – budowy budynków, którego waga spadła z 47 proc. w 2005 r. do 34 proc. w 2014 r. 

Dość trudno jest oceniać znaczenie wielkości sektora budowlanego w PKB różnych krajów, gdyż występują pomiędzy nimi istotne różnice geograficzne, historyczne, ekonomiczne i społeczne. Jednak można pokusić się o spojrzenie na zachowanie się wartości dodanej sektora budowlanego w Polsce w porównaniu z krajami regionu (kraje konwergujące) oraz krajami zachodnimi (kraje rozwinięte).

- W latach 2000-2014 udział wartości dodanej sektora budowlanego w Polsce nie przekroczył 7,7 proc. PKB, a wartość maksymalną osiągnął w 2011 r. W stosunku do innych krajów konwergujących, udział wartości dodanej sektora budowlanego w PKB w Polsce charakteryzował się niskim rozproszeniem, co świadczyć może o stosunkowo stabilnej zależności sektora od ogólnej koniunktury gospodarczej. W rezultacie, Polska wraz z Czechami i Węgrami znajduje się w najbardziej korzystnej sytuacji ze wszystkich analizowanych krajów konwergujących, gdyż rozwój sektora budownictwa generalnie opierał się na solidnych fundamentach mikro- i makroekonomicznych – podsumowuje Rafał Antczak.

Patronaty medialne